Dziwnym
trafem, mam wokół siebie wyjątkowo dużo Andrzejów. Bliższych, dalszych,
spokrewnionych i tych całkiem obcych, śmieszniejszych i takich, z którymi
znajomość wolałabym czym prędzej zmieść w najdalsze zakątki pamięci. Jest
jednak wśród nich jeden najbardziej wyjątkowy, najbardziej rozbrajający i
zdecydowanie najlepsiejszy. Andrzej
Chyra.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miłość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miłość. Pokaż wszystkie posty
2/04/2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)
