Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muzyka Końca Lata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muzyka Końca Lata. Pokaż wszystkie posty

8/28/2014

To nie są bzdury, czyli dlaczego planuję wycieczkę do Mińska Mazowieckiego.

Przy ostatnim numerze chciałbym was prosić o pomoc. Niech widzowie siedzący na tańszych miejscach klaszczą w dłonie, pozostali mogą pobrzękiwać biżuterią.

nikt inny a mój mistrz cynizmu i ironii, John Lennon, 1963 r. na koncercie u księżniczki Małgorzaty.


Są koncerty.

Są koncerty, na które wyczekuje się latami, a które pomału osiągają status marzenia nie do spełnienia, metaforycznego Rushmore z kolorowego filmu Wesa Andersona.